Elektroniczna bransoletka – sposób na obniżenie kosztów utrzymania więźniów

Elektroniczna bransoletka – sposób na obniżenie kosztów utrzymania więźniów

Od lat wiele kontrowersji budzą koszty utrzymania więźniów, zwłaszcza kiedy na światło dzienne wychodzą konkretne sumy. Pojawiają się wtedy porównania do kosztów utrzymania pacjentów w szpitalach czy do najniższego pułapu zarobku, czyli do płacy minimalnej. Na ten temat można dyskutować długo, tym bardziej, że osadzeni w opinii publicznej funkcjonują jako osoby, które nie warte są nawet przysłowiowej złotówki.

 

Ile kosztuje utrzymanie osadzonego?

Z najnowszych wyliczeń wynika, że 3150 zł na miesiąc. W skali roku i całego kraju to około 2,8 mld zł, ale wyobraźnię przeciętnego obywatela lepiej działa ta miesięczna kwota jednostkowa. Co zawiera?

To kwota ogólna, ale składają się na nią zarówno comiesięczne koszty utrzymania więźnia, jak i wyposażenie, które jest mu niezbędne do funkcjonowania za murem. Trzeba pamiętać, że przychodząc do zakładu karnego, osadzeni zostawiają swoje rzeczy osobiste w depozycie, nie mają więc kompletnie nic.

Dlatego każdy osadzony dostaje na początku niezbędnik, w którym znajdują się przydziałowe rzeczy osobiste. To bielizna, obuwie, uniform, pościel, koc, dwa ręczniki, ścierka oraz podstawowe naczynia i sztućce. Jeśli odsiadka jest już usankcjonowana i wiadomo, ile potrwa, pojawiają się kolejne potrzeby. To np. kurtka zimowa, czapka, bluza, klapki czy cieplejsze buty. Część z więźniów może po uzyskaniu stosownego pozwolenia, dostać te rzeczy od swojej rodziny, jednak nie każdy ma taką możliwość i zakład karny musi je zapewnić. To wszystko wlicza się do podanej kwoty 3150 zł. Część z tych przedmiotów przechodzi rzecz jasna z rąk do rąk, oczywiście poza bielizną, ale więzienny magazyn musi być przygotowany do wydania i rotacji tych rzeczy w każdej chwili.

Poza wyposażeniem więźnia, koszty generują też środki czystości, wyżywienie, pranie i wymiana wspomnianych tekstyliów, opieka medyczna i psychologiczna itd. Cząstkowo rozliczane są także koszty utrzymania budynków zakładu karnego, jak prąd i ogrzewanie oraz obsługa w postaci służby więziennej.

 

Czy koszty utrzymania więźnia są konieczne?

 

Wiele osób twierdzi, że nie. Że powinni spać na podłodze i pić jedynie wodę z kałuży. Pamiętajmy jednak, że jesteśmy cywilizowanym krajem europejskim, a to zobowiązuje. W takim kraju więźniów traktuje się w sposób humanitarny i w mniejszym lub większym stopniu stara się ich resocjalizować.

Założenia są takie, że odbywanie kary poprzez odizolowanie od społeczeństwa jest wystarczająco dotkliwe i nie ma potrzeby, aby przypominało upodlenie i generowało jeszcze większą patologię. A czy te wszystkie starania i ciężar kosztów utrzymania więźnia przynoszą jakieś pozytywne efekty, to już zupełnie inna dyskusja.

Jak zredukować koszty utrzymania więźnia?

To także zagadnienie, które jest częstym przedmiotem dyskusji. Najczęściej podnoszonym problemem jest fakt, że w naszym kraju jedynie nieliczni więźniowie pracują. Pojawiają się już co prawda nowe zakłady karne z przylegającymi do nich fabrykami, ale to nadal rzadkość. Natomiast zdziwienie może budzić rzadkie stosowanie tzw. obroży, czyli elektronicznej bransoletki. To alternatywny sposób odbywania kary, który może znacznie obniżyć nam koszty utrzymania więźnia.

Zamiana bezwzględnego odosobnienia może zostać zamieniona na obrożę np. w przypadku drobnych złodziejaszków czy alimenciarzy, którzy przecież nadwyrężają licznie nasz budżet. Taki skazany może normalnie pracować i żyć, a dzięki temu spłacać sukcesywnie swoje zobowiązania, zamiast narażać społeczeństwo na dodatkowe koszty. Jest pod stałym nadzorem dzięki sygnałowi gps, może poruszać się jedynie na trasie praca-dom i to najkrótszą drogą, a każde oddalenie się do innej lokalizacji musi najpierw uzgodnić z nadzorującym go kuratorem. W wielu przypadkach elektroniczna bransoleta może więc być jedynym kosztem odbywania kary. Może też uchronić przed pogłębianiem się patologicznych zachowań. Same korzyści, szkoda, że rzadko wykorzystywane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *